CONCEPT OF EDITION

ARTLOOP 2016
KUMULACJA

WYSTAWA KUMULACJA: ADA KARCZMARCZYK ADU / KAROLINA BALCER / MIKOŁAJ DŁUGOSZ / OSKAR DAWICKI / JOANNA + AGNIESZKA FLUDER / MAKE LIFE HARDER / POLEN PERFORMANCE / DANIEL RUMIANCEW /  MICHAŁ SOSIŃSKI / MAGDALENA STARSKA / ANIA + ADAM WITKOWSCY / DOROTA WALENTYNOWICZ / XAVERY DESKUR WOLSKI /  JAKUB WOYNAROWSKI / SŁAWEK CZAJKOWSKI ZBIOK MIEJSKI DESIGN: TOMASZ SOKOLSKI + DOROTA TERLECKA WIEŻA CIŚNIEŃ VOL. 2: PIOTR METZ + THE BEATLES KINOINSTALACJA: LILY BENSON / ANNA BILLER / MELISSA DULLIUS / LEO GABIN / ERIK GANDINI / GRANT GEE / ESTER GOULD / CASSANDRA GUAN / TITA VON HARDENBERG / K8 HARDY / DANIEL HOESL / GUSTAVO JAHN / ADAM BHALA LOUGH / JUMANA MANNA / HANNES ROSSACHER / STEFAN SCHWIETERT / BEN WHEATLEY ART LAB – SPOTKANIA MISTRZOWSKIE: MIKOŁAJ DŁUGOSZ / MICHAŁ JACASZEK / JAROSŁAW KOZAKIEWICZ / PIOTR METZ / POLEN PERFORMANCE / ŁUKASZ SUROWIEC / BOGNA ŚWIĄTKOWSKA / SŁAWEK CZAJKOWSKI ZBIOK

Słowem-kluczem dla tegorocznej edycji festiwalu ARTLOOP jest pojęcie KUMULACJI.
To po pierwsze kumulacja doświadczeń nagromadzonych podczas dotychczasowych odsłon projektu, z których każda była inną próbą odczytania przestrzeni Sopotu poprzez interwencje artystów wizualnych, kino i przedsięwzięcia muzyczne.
W tym roku, pragniemy spojrzeć od zewnątrz zarówno na sam festiwal, jak i na miasto, w którym się on rozgrywa.
Ten zewnętrzny punkt widzenia, umożliwiający krytyczny dystans – jednak bez opuszczania przestrzeni symbolicznej miasta – odnajdujemy na sopockim Molo.
To właśnie ono jest miejscem, w którym ogniskujemy tegoroczną edycję ARTLOOP i kumulujemy artystyczne interpretacje oraz odczytania przestrzeni publicznej.
Celem realizowanych w ramach festiwalu ARTLOOP działań, jest wplecenie w turystyczno-wypoczynkową narrację Molo alternatywnych wątków wprowadzonych przez interweniujących w tę wyjątkową przestrzeń artystów. Na Molo prowadzą wszystkie Sopockie ścieżki; pragniemy aby w tym samym miejscu zbiegły się snute przez artystów nici krytycznej refleksji nad miastem, jego relacjami z morzem i rozwijającymi się na tle tych relacji rytuałami, zachowaniami i strukturami społecznymi.
Tematem przewodnim symbolicznej i urbanistycznej narracji Sopotu jest morze – jego brzeg, plaża, panorama, szum fal i daleki horyzont. Wszystkie drogi w Sopocie prowadzą nad morze. Molo jest kulminacją tego zainteresowania: miejską strukturą, która przekracza brzeg i przenosi charakterystyczne dla Sopotu formy życia społecznego – wypoczynek, lans, autoreprezentację, spacery, biznes turystyczny, uczestnictwo w spektaklu natury w roli widza – w głąb morza.
Z drugiej strony Molo to jedyne miejsce w Sopocie, z którego spojrzeć można na samo miasto z pewnej perspektywy, ujrzeć je od zewnątrz. Wejście na Molo jest ruchem w kierunku morza i  horyzontu, ale powrót z Mola jest ruchem w kierunku miasta.
W ramach ARTLOOP pragniemy wykorzystać obydwa te wektory i podpowiadaną przez nie dwutorową refleksję na temat szczególnej kondycji nadmorskiego kurortu.
Molo traktujemy jako miejsce, w którym dochodzi do kumulacji sopockiej tożsamości. Tu  charakter przestrzeni publicznej Spotu spełnia się ostatecznie. Dlatego właśnie na Molo – i w jego najbliższym otoczeniu – kumulujemy większość realizacji tegorocznego festiwalu.

*

Zapraszając artystów do interwencji i dialogu z przestrzenią Mola, zwracamy szczególną uwagę na następujące zagadnienia i perspektywy:

- Molo jako szczególny przypadek przestrzeni publicznej. W tkance miejskiej przestrzenie publiczne zazwyczaj przenikają się z miejscami prywatnymi, zamkniętymi, całkowicie lub częściowo niedostępnymi. Do tego za ogólnym pojęciem przestrzeni publicznej kryją się różne szczegółowe funkcje (handlowe, komunikacyjne, polityczne). Na Molo do tego przenikania jednak nie dochodzi; przestrzeni prywatnej tu nie ma. Molo nie ma również żadnej innej funkcji poza byciem przestrzenią publiczną – to ucieleśnienie abstrakcyjnego wymiaru tego pojęcia. Tym samym miejsce to staje interesującym terytorium do studiów nad dramaturgią, topografią i socjologią publicznej przestrzeni.

- Molo jak realizacja utopijnego pragnienia wciągnięcia w obręb miasta (zorganizowanej struktury urbanistycznej) amorficznego i niezakiełznanego żywiołu morza.

- Molo jako przestrzeń szczególnych zachowań społecznych właściwych dla kurortów i miejscowości wypoczynkowych: biznesu turystycznego, spędzania i zabijania wolnego czasu, zwiedzania, spacerowania.

- Molo jako przestrzeń podziwu. To struktura stworzona do podziwiania siebie nawzajem, bo Molo przypomina wybieg modowy, na którym aktorzy dnia codziennego dokonują autoprezentacji. To także struktura podziwu fenomenów natury: (groźnego) żywiołu morza, zachodów słońca, odległego, nieosiągalnego horyzontu.

- Molo jako przestrzeń ambiwalentna, zabudowana z pragnienia wyjścia w morze i jednocześnie odgrodzenia się od niego.

- Molo jako unikalne miejsce w mieście, z którego można spojrzeć z dystansu i na chłodno na samo miasto. Jeżeli Molo jest fizyczną emanacją ducha Sopotu, to jaka jest natura ducha, który emanuje? Jaka jest natura Sopotu? Czy jest miejscem na końcu Polski, w którym kumuluje się narodowa kultura przyjemności? Scenografią dla spektaklu rozrywki? Rajem gangsterów? Piekłem sezonowych pracowników?

- Molo jako szczególna struktura architektoniczna, której charakter narzuca szereg obiektywnych ograniczeń. Te ograniczenia traktujemy jako okoliczności sprzyjające krytycznej refleksji and sposobami istnienia sztuki w przestrzeniach publicznych. Istotna jest dla nas wrażliwość na kontekst miejsca, szacunek dla jego materii i elastyczność w wpisywaniu się w to, co zastane.

- Szum; Molo to przestrzeń, w której typowa dla przestrzeni zurbanizowanych audiosefera (miejski gwar, odgłosy kroków, muzyka) miesza się z głosem natury, szumem fal. Wychodząc w ramach festiwalu na Molo będziemy zwracać szczególną uwagę na moment spotkania się i mieszania tych dwóch porządków dźwiękowych (ludzkiego i nie-ludzkiego), a także na fizyczną obecność szumu i metaforyczny wymiar tej obecności.

Opracowanie koncepcji - Kolektyw Kuratorski w składzie:
Lena Dula, Małgorzata Gołębiewska, Emilia Orzechowska, Ewa Szabłowska, Stach Szabłowski

___________________________________________________________________________________________________________


ARTLOOP 2016
CUMULATION

The key word for this year’s edition of the ARTLOOP festival is the concept of CUMULATION.
First of all, it means the collection of experiences accumulated during the previous editions of the project in attempt to analyze the space of the city of Sopot through the interventions made by the visual artists, cinematography and music projects.
This year, we would like to take a look at the festival, as well as the city where the festival is to take place, from the external point of view.
We find the Sopot’s Pier which facilitates a critical distance without leaving the symbolic space of the city to be this external point of view.
It is actually the place around which we plan to organize this year’s edition of ARTLOOP and cumulate the artistic interpretations as well as analyze the public space.
The aim of the activities implemented as part of the festival is to integrate the alternative ideas, introduced by the artists intervening in this unique space, in the tourism and relaxation narration of the Pier.  All paths lead to the Pier and we would like for all of the threads of the artists’ critical thoughts on the city, its relationship with the sea and the rituals, behaviors and social structures, developing based on that relationship, to coincide in that same place.
The leading theme of the symbolic and urban narration of Sopot is the sea; its shore and beach, the panorama, the sound of waves, and the distant horizon. All paths in Sopot lead to the sea.  The Pier is the culmination of this interest: the urban structure which permeates the shore and transfers the forms of the social life characteristic for Sopot, such as relaxation, self-promotion, taking walks, tourism business, and participation in the spectacle of nature in the role of a spectator, into the sea.
Second of all, the Pier is the only place in Sopot from which you can look at the city from a certain perspective and see it externally.  The entrance to the Pier leads towards the sea and the horizon and returning from it leads towards the city.
We would like to use both of those vectors and the suggested by them double track thinking about the unique condition of the seaside resort in the ARTLOOP program.
We think of the Pier as the place where the culmination of the Sopot identity takes place. Here, the character of the Sopot’s public space takes its final form. This is why we will cumulate most of the realization of this year’s festival on the Pier and its immediate surroundings.

*

By inviting the artists to intervene and conduct the dialogue with the space of the Pier, we are pointing out the following issues and perspectives:

- the Pier being the unique case of public space.  In the urban design, the public spaces usually penetrate through to the private, closed, thoroughly or partially inaccessible places.  In addition to that, the general concept of public space implies different functions (commercial, communication, political).  This phenomenon does not take place on the Pier, though, as no private space exists there.  The Pier does not play any role either, besides being the public space which is the embodiment of the abstract form of that concept.  Therefore, this place is an interesting territory for conducting studies on the dramaturgy, topography and sociology of public space.

- the Pier being the realization of the utopian desire to incorporate the amorphous and untamed force of the sea into the precinct of the city (the organized urban structure).

- the Pier being the place of unique social behaviors, characteristic of resorts and resort towns: the tourism business, spending free time, visiting places, taking walks.

- the Pier being the place of admiration.  It is designed for the purpose of admiring one another as the Pier resembles a fashion runway where the everyday actors perform self-promotion.  It is also made for the admiration of the natural phenomena: the (dangerous) force of the sea, the sunsets, and the distant and inaccessible horizon.

- the Pier being the ambivalent space, made of the desire to walk into the sea and, at the same time, fence oneself from it.

- the Pier being the unique part of the city where one can see the same city from the distance and with cooled emotions.  If the Pier is the physical emanation of the spirit of Sopot, then what is the nature of the spirit it emanates?  What is the nature of Sopot?  Is it the place on the verge of Poland where the national culture of pleasure is cumulating?  Is it the scenography for the entertainment spectacle?  Is it the heaven for the gangsters or the hell for the seasonal employees?

- the Pier being the special architectural structure the character of which imposes many objective restrictions.  We treat those restrictions as the circumstances encouraging critical contemplation and the methods for art to exist within the public spaces.  What is very important to us is staying sensitive to the context of the place as well as respecting its matter and being flexible in keeping with the spirit of what already is.

- the sound of waves; the Pier is the space in which the audiosphere typical for urban spaces (city noise, step sounds, music) mixes with the voice of nature, the sound of waves.  Entering the Pier during the festival, we will pay special attention to the moment those two (human and not human) sound orders meet and mix, as well as the physical presence of the sound of waves and the metaphorical expression of that presence.

Concept development – the Curatorial Collective:
Lena Dula, Małgorzata Gołębiewska, Emilia Orzechowska, Ewa Szabłowska, Stach Szabłowski